sobota, 17 maja 2014
niedziela, 20 kwietnia 2014
Szczeniaki mają to do siebie, że lubią dokazywać do momentu, aż usną ze zmęczenia. Święta, święta i po świętach, ale przynajmniej udało się poznać tego przeuroczego nowego członka rodziny. Sisi, jak na księżniczkę przystało, szybko stała się centrum uwagi podczas rodzinnego spotkania. Ach te psiaki...
poniedziałek, 6 stycznia 2014
Brakuje mi mroźnej zimy. Coby wymroziła w pień choróbska, insekty i inne brzydactwa. Niech przyjdzie zima, mroźna i biała coby można tłumaczyć swoje lenistwo sezonową depresją. Można by przynajmniej porzucać śnieżkami, zamiast siedzieć w domu i słuchać jak deszcz pada. Chociaż z drugiej strony może objadanie się mandarynkami w domowym zaciszu nie jest takie złe?
wtorek, 3 grudnia 2013
I gdzie się podziała ta wiara w to, że po maturze zdobędziemy świat? Siła która napędzała nas od wewnątrz, wiara w to, że damy sobie radę, że jakoś to będzie? Mam wrażenie, że mam wokół siebie ludzi z klapkami na oczach, ludzi wyuczonych pewnych kwestii, zachowań, ponieważ uważali je za przejaw wykształcenia, inteligencji. Widocznie wpędzanie ludzi w nerwice i depresję to dobry sposób na życie.
Szkoda, że wszelkie mowy moralizatorskie godzą wyłącznie w tych, którzy ich nie potrzebują. Właściwi adresaci i tak mają wszystko w nosie. I właśnie tego dystansu do życia im zazdroszczę.
środa, 20 listopada 2013
wtorek, 22 października 2013
niedziela, 6 października 2013
Dzisiaj kolejne spotkanie ze strzelcami ze szczecińskiej Jednostki Strzeleckiej 4031. Tym razem było trochę biegania po lesie, huków i dymu. Na powitanie rekrutów starsi stopniem strzelcy przygotowali specjalny tor przeszkód, którego zwieńczeniem było przejście przez zadymiony tunel z maską gazową na twarzy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)












.jpg)




